Pokazywanie postów oznaczonych etykietą violet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą violet. Pokaż wszystkie posty

2013/06/18

Crochet crop top

Wykonany ręcznie koronkowy top przywieziony dla mnie z Tajlandii, to prezent od dwóch bliskich mi osób. Jak widać wiedzą co mi się podoba - dziękuję! Zdjęcia nie są najświeższe, a pochodzą z okresu, gdy stęskniona za ciepłem i słońcem miałam duże ciśnienie na kolory. W związku z powyższym spod koronki przebija mocnofioletowy stanik, a biodra opina koralowa spódnica. Do kompletu ukochane żółte szpilki, w których będę chodzić do zdarcia. To jeden z tych zakupów, które cieszą najbardziej - skórzane buty za 49 zł. Gdy je kupowałam królowały megaplatformy, taki fason był wręcz niemodny. Ale ja i tak go nosiłam, wychodząc z założenia, że po pierwsze klasyka nie ulega przedawnieniu, a po drugie to zwyczajnie mi się podobają. A teraz należą do najmodniejszych butów sezonu, zarówno ze względu na fason, jak i kolor.
No i te fuksjowe usta...

2013/06/13

Malta - part IV, La Valetta

Goły brzuch? Odkryty pępek? Na wakacjach, tak daleeeeeko od domu mam na to odwagę. Jak widać granice mojego ekshibicjonizmu płynnie przesuwają się - zdjęcia znalazły się na blogu:)

Naked belly? Uncovered navel? During holidays, so faaaar from home, I plucked up courage. As you can see, I've been pushing back the frontiers of my exhibitionism - the pics are here:)