Czas odpocząć nieco od Malty:) Sesja bardzo na czasie ze względu na wszechobecne ulewy i powodzie. Niestety. Chociaż muszę przyznać, że kiedy wczoraj szłam w deszczu i mokłam, odczuwałam autentyczną przyjemność. To było naprawdę wspaniałe doznanie!
Sesja zajęła nam dokładnie 12 minut. A efekty - jestem naprawdę zadowolona z klimatu jaki udało się uchwycić. Mam też okazję do zaprezentowania Wam moich najnowszych zdobyczy z second handu. Nigdy nie byłam jakąś wielką fanką ciucholandów, a to pewnie dlatego, że pomimo kilku prób nigdy nie udało mi się znaleźć tam czegoś naprawdę fajnego.
